Tajlandia #4 – Jimmy, most Mon, dzieci

#JIMMY

Jimmy pochodzi z USA, a od 13 lat mieszka w Tajlandii i prowadzi niewielką knajpkę w Sankhlaburi. Poza możliwością skosztowania świetnego i taniego jedzenia, wizyta w knajpie Jimmiego to szansa na posłuchanie niesamowitych historii z życia właściciela. Jeśli wierzyć w każdą z nich to Jimmy zjeździł cały świat, próbował wszystkich dostępnych substancji psychoaktywnych, spał z pięknymi kobietami, był na okładce magazynów amerykańskich, a gdy już znudził się życiem godnym gwiazdy rocka osiadł w Tajlandii. By wysłuchać tego wszystkiego należy mieć nieco szczęścia gdyż w restauracji są tylko 3 stoliki… prawie cała dostępna przestrzeń zajęta jest przez rozmaite gadżety, książki lub bliżej niezidentyfikowane obiekty.

Jimmy
Jimmy
Bar u Jimmiego (wskazówka: jest za motocyklem)
Bar u Jimmiego (wskazówka: jest za motocyklem)
Wnętrze baru Jimmie'go
Wnętrze baru Jimmie’go

#MOST MON

To najdłuższy drewniany most w Tajlandii. Na żywo robi niesamowite wrażenie – tysiące desek zbitych pod różnym, wydawało by się losowym, kątem to największa lokalna atrakcja. Nawet o 5 rano na moście spotkamy tubylców którzy przygotowują się do handlu. Bardzo chciałem uchwycić go na zdjęciach więc udaliśmy się w kilkugodzinną podróż busem, mimo że Sankhlaburi było nam zupełnie nie po drodze.

Panorama mostu Mon
Panorama mostu Mon
Most o 5 nad ranem
Most o 5 nad ranem
Bambusowy pomost przy moście
Bambusowy pomost przy moście
Bambusowy pomost przy moście
Bambusowy pomost przy moście
Za około 50zł można wynająć jedną z łódek i popłynąć by zwiedzić opuszczone świątynie
Za około 50zł można wynająć jedną z łódek i popłynąć by zwiedzić opuszczone świątynie
Pływający dom przy moście
Pływający dom przy moście
Most Mon o poranku
Most Mon o poranku

#DZIECI

Dzieciństwo w Tajlandii różni się od tego co widzimy codziennie w Polsce. Pierwszą rzeczą która rzuca się w oczy jest to, że dosłownie wszędzie widać dzieci bawiące się na zewnątrz. Gonią psy, biegają z kijami, wymyślają gry które nie mają zasad, wrzucają kamienie/patyki/śmieci do rzeki lub po prostu kręcą się w rówieśniczych grupach. Wszystko to dzięki temu że… nie mają dostępu do komputera. Wobec tego zamiast przesiadywać ze wzrokiem wbitym w szklany ekran robią to co dzieci umieją najlepiej – broją na podwórku ;-). Druga obserwacja nad którą ciężko przejść obojętnie to fakt że dzieci tu pracują. Widać że początkowo tylko towarzyszą rodzicom w pracy (czasem jeszcze w kołysce!), a następnie pomagają w rodzinnym biznesie.

Restauracja rodzinna najlepszym żłobkiem
Restauracja rodzinna najlepszym żłobkiem
Gdy biznes się zamyka, można zacząć oglądać TV
Gdy biznes się zamyka, można zacząć oglądać TV
Garaż też nada się do odrabiania lekcji
Garaż też nada się do odrabiania lekcji
Poważni mnisi też kiedyś byli dziećmi :-)
Poważni mnisi też kiedyś byli dziećmi 🙂
Kilka figurek i można bawić się nie gorzej niż na playstation
Kilka figurek i można bawić się nie gorzej niż na playstation
Na nocnym jarmarku spotkaliśmy grupę dziewczynek w strojach ludowych któe prowadziły zbiórkę pieniędzy
Na nocnym jarmarku spotkaliśmy grupę dziewczynek w strojach ludowych któe prowadziły zbiórkę pieniędzy
Młody wiek nie zwalnia z pracy. Znaki wymalowane na policzkach to tradycyjne wzory ludu Mon.
Młody wiek nie zwalnia z pracy. Znaki wymalowane na policzkach to tradycyjne wzory ludu Mon.
Mieliśmy też okazję uczestniczyć w urodzinach organizowanych na ulicy
Mieliśmy też okazję uczestniczyć w urodzinach organizowanych na ulicy
Dzieci w tradycyjnych strojach ludowych plemiona zamieszkującego wzgórza wokół Chiang Mai
Dzieci w tradycyjnych strojach ludowych plemiona zamieszkującego wzgórza wokół Chiang Mai
Jak powszechnie wiadomo, każda mała dziewczynka musi umieć strzelać z kuszy :-)
Jak powszechnie wiadomo, każda mała dziewczynka musi umieć strzelać z kuszy 🙂
Turysta przechodzący za oknem jest ciekawostką której nie można przegapić!
Turysta przechodzący za oknem jest ciekawostką której nie można przegapić!
Tylko na spacerze z dziadkiem można przy okazji dostać pluszaka od białego turysty :-)
Tylko na spacerze z dziadkiem można przy okazji od białego turysty dostać pluszaka 🙂

Posty o Tajlandii:

Tajlandia #1 – kraj Buddy

Tajlandia #2 – fauna i flora

Tajlandia #3 – transport, jedzenie, życie uliczne

Tajlandia #4 – Jimmy, most Mon, dzieci

3 Comments

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *